Archiwum Polityki

Monolog Silnego

Literatura to nie jest park narodowy, w którym jakieś gatunki mają z definicji podlegać ochronie, literatura jest w istocie polem walki niekiedy wyniszczającej, skala stosowanych w tej walce chwytów jest wielka, niektóre z nich są specjalnie knurze. Oto nakładem wydawnictwa Lampa i Iskra Boża ukazała się powieść Doroty Masłowskiej pt. „Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną”. Jest to debiut urodzonej w 1983 r. autorki, debiut zdumiewająco wyrazisty, dawniej w takich przypadkach padało określenie: wydarzenie literackie, używam tego określenia z niepewnością co do anachroniczności, z pełnym wszakże przekonaniem co do zawartości.

Polityka 37.2002 (2367) z dnia 14.09.2002; Pilch; s. 103