Archiwum Polityki

Depp jako Litwinienko

Johnny Depp ma zagrać rolę Aleksandra Litwinienki, otrutego w Londynie rosyjskiego azylanta, byłego agenta Federalnej Służby Bezpieczeństwa. Za scenariusz ma posłużyć książka wdowy Mariny, która o śmierć męża obwinia kręgi kremlowskie i samego prezydenta Putina (też zapowiada się ciekawa kreacja). Ciekawe, kto zagra Andrieja Ługowoja, tak jak Litwinienko, byłego asa FSB? Według brytyjskiej policji byłaby to rola główna. Po wielomiesięcznym śledztwie ustalono, że to Ługowoj podczas spotkania z Litwinienką w londyńskim hotelu Millenium Mayfair otruł go radioaktywnym polonem 210. Miało to być morderstwo doskonałe, ale zabójca oraz sam izotop pozostawili nadspodziewanie wiele śladów. Nawet nie czekając na oficjalny wniosek o ekstradycję Moskwa ogłosiła, że nie wyda Ługowoja, bo nie pozwala na to konstytucja. Ewentualnie może go sądzić w Rosji, jeśli strona brytyjska przedstawi przekonujące dowody. Tak czy inaczej, będą z tego kłopoty. Zaś służby specjalne tych krajów, które lubią aktywnie działać za granicą, pewnie będą omawiały ten przypadek na wielu szkoleniach. Może w oparciu o materiał filmowy?

Polityka 22.2007 (2606) z dnia 02.06.2007; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 21
Reklama