Archiwum Polityki

Powszechny spis cudów

Z antycznych, spisanych przez Herodota, cudów świata pozostał już tylko jeden – piramida Cheopsa. Na szczęście przybywa nowych dzieł, które zapierają dech rozmachem, odwagą, wizją. Stąd pomysł, by ułożyć współczesną listę.

Taką listę postanowił sprządzić sześć lat temu szwajcarski reżyser filmów dokumentalnych Bernard Weber. Mają się na niej znaleźć nie tylko cuda starożytne, ale także średniowieczne i nowożytne, nie tylko egipsko-babilońsko-greckie, lecz także inkaskie, azteckie, indyjskie, chińskie, francuskie, rzymsko-włoskie, angielskie, hiszpańskie, nordyckie, niemieckie, polskie, rosyjskie... W grę wchodzą także cuda technologii (Internet obok rozrusznika serca oraz akceleratory CERN w Genewie), cuda natury (Himalaje obok storczyka i kota).

Polityka 22.2007 (2606) z dnia 02.06.2007; Świat; s. 60