Archiwum Polityki

Osiecka popsuta

[średnie]

Popsuta, rzecz jasna, z punktu widzenia tradycjonalisty – nawet niekoniecznie uznającego estetykę Maryli Rodowicz za jedyny wzór. Przywiązanego jednak do tych melodii, do refleksyjnej liryki jednych tekstów, pogodnego rymotwórstwa innych. Tymczasem realizatorzy „Variatki” w szczecińskim Współczesnym zapragnęli sprawdzić Agnieszkę Osiecką w kontekście brutalnego rocka. Piosenki zyskały nowe aranżacje: łomotliwe, „brudne”, zakłócające linię melodyczną aż po fałsz.

Polityka 11.2002 (2341) z dnia 16.03.2002; Kultura; s. 46