Archiwum Polityki

Ich Trzy

Ministrowie się zmieniają, a one trwają. Halina Wasilewska-Trenkner, Irena Ożóg, Elżbieta Suchocka-Roguska – to trzy panie, które trzymają w swych rękach publiczne pieniądze i bez których nikt nie dostanie grosza z państwowej kasy. Nawet minister finansów.

W służbach finansowych ministerstw, wojewodów (i to nie tylko w Polsce) mężczyźni pojawiają się z rzadka. Mężczyzna może być dyrektorem generalnym, ale tuż za nim drepcze księgowa. Tę prawdę Halina Wasilewska-Trenkner odkryła bardzo szybko po objęciu stanowiska podsekretarza stanu w Ministerstwie Finansów, a było to w 1996 r. za pierwszego Kołodki (czas w MF zdaje się biec swoim trybem: za pierwszego Balcerowicza, za drugiego Belki, za pierwszego Kołodki). Gdy sięgała po słuchawkę, by zatelefonować w jakiejś finansowej kwestii, po drugiej stronie z reguły słyszała kobiecy głos.

Polityka 36.2002 (2366) z dnia 07.09.2002; Kraj; s. 31