Archiwum Polityki

B spać chce

W Danii doszło do rewolty śpiochów i powstania ruchu społecznego domagającego się od władz respektowania rytmu biologicznego ludzi, którzy nie są genetycznie predysponowani do zrywania się bladym świtem i pędzenia do pracy.

Duńczycy domagają się dostosowania norm życia społecznego także do potrzeb śpiochów. Argumentują, że istnieje spora część obywateli, którzy stają się efektywni dopiero po godzinie 10.00. Dlatego kurczowe trzymanie się zwyczajów narzuconych we wczesnym okresie industrializmu oznacza marnotrawstwo zasobów ludzkich, twierdzi inicjatorka i przywódczyni ruchu, doktorantka kopenhaskiej politechniki Camilla Kring.

Jej stworzone przed paroma miesiącami Społeczeństwo B (Samfund-B) liczy już kilka tysięcy członków i szybko się rozszerza; podobne organizacje powstały także w Finlandii, Holandii i Norwegii.

Polityka 13.2007 (2598) z dnia 31.03.2007; Ludzie; s. 99