Archiwum Polityki

Pacjent do ćwiczeń

W kraju rośnie koniunktura, ale i niedobory na rynku. W budownictwie brakuje cegieł, stali, cementu, dotkliwy jest brak hydraulików, cieśli, murarzy. Z kolei w medycynie, jak donoszą media, brakuje już nie tylko lekarzy, pielęgniarek, ale i... zwłok.

Brak zwłok, alarmują lekarze, to problem wstydliwy, ale poważny, i kto wie, czy w dłuższej perspektywie nie bardziej dotkliwy niż brak żywego personelu. Brak kontaktu ze zwłokami powoduje, że studenci medycyny nie mają na czym ćwiczyć, co musi prowadzić do obniżenia poziomu nauczania.

Polityka 13.2007 (2598) z dnia 31.03.2007; Fusy plusy i minusy; s. 101