Archiwum Polityki

Polityka i obyczaje

Różne dziwne rzeczy znajdują posłowie w swych skrytkach na korespondencję. Ostatnio zostali obdarowani wydaną przez Polski Ruch Uwłaszczeniowy książeczką „Jak to było na wyborach (baśń o sępach i kaczorach)”. Jest to wierszowana opowieść – trochę w stylu Orwella – o państwie rządzonym przez świnie dręczące pozostałe zwierzęta. Wszystko zmienia się na lepsze, gdy wybory wygrywają kaczory z pomocą bulteriera.

Prof. Andrzej Jaczewski w „Przeglądzie” w artykule „Seks i Ojczyzna” udowadnia, iż rozwój erotyczny idzie zazwyczaj w parze z patriotycznym: „Wiem, że to brzmi może nieco dziwnie, może zaskakująco, ale jestem głęboko przekonany, że tak właśnie jest.

Polityka 12.2006 (2547) z dnia 25.03.2006; Polityka i obyczaje; s. 114