Archiwum Polityki

Serbia się kurczy

Slobodan Miloszević – zanim spoczął pod lipą przed rodzinnym domem w Pożarevcu – zdążył kolejny raz skłócić wszystkich: najbliższych, władze i rodaków. Ale Serbowie mają dziś na głowie dużo poważniejsze problemy.

Sześć lat, jakie upłynęły od obalenia Miloszevicia, było na przemian czasem entuzjazmu i nadziei oraz apatii i rozczarowania. Kiedy przepędzono dyktatora, wszystko wydawało się proste: kurs ku Europie, budowanie demokracji, reforma gospodarcza, dobrobyt. Ale poszło trudniej – politycy zwycięskiej koalicji DOS zaczęli się dzielić, wybuchały kryzysy i afery, a zapaść gospodarki rozwiała złudzenia na szybkie zmiany. Podtrzymywane na kroplówce budżetowej duże fabryki nie wytrzymały reform rynkowych, tysiące ludzi straciły pracę.

Polityka 13.2006 (2548) z dnia 01.04.2006; Świat; s. 48