Archiwum Polityki

Bunkry zarosły trawą

Ten jeden z najbiedniejszych krajów w Europie podpisał właśnie układ stowarzyszeniowy z Unią Europejską, który otwiera mu drogę do przyszłego członkostwa we Wspólnocie.

Ogarnięci obsesją zagrożenia i utrzymujący Albanię w izolacji od świata komunistyczni dyktatorzy Enver Hodża i jego następca Ramiz Alia zapisali się w dziejach swego kraju jako budowniczowie małych betonowych bunkrów. Od początku lat 60., tj. od rozłamu albańsko-sowieckiego, aż po koniec lat 90., gdy nastąpiły demokratyczne przemiany, schronów nieustannie przybywało. Dziś ich liczbę szacuje się na 750–800 tys., co dawało po jednym schronie na 3–4 osoby.

Trudno jednak znaleźć te relikty komunistycznej przeszłości.

Polityka 13.2006 (2548) z dnia 01.04.2006; Świat; s. 54