Archiwum Polityki

Jak Polsat z Polsatem

Odnieśliśmy kolejny dziejowy tryumf, zawarliśmy kolejne dziejowe porozumienie, zwyciężyła rozwaga oraz rozsądek, nawołujące do umiaru głosy prezydenta i premiera zostały wysłuchane, postulaty społeczeństwa zostały spełnione, ludzie nie wyszli na ulice, nie wybuchła wojna domowa, nie została przelana ani jedna kropla polskiej krwi, nikomu nie spadł włos z głowy, ani jedna szyba nie została wybita, kolejny raz pokazaliśmy innym narodom, że drogą rozmów i negocjacji można zajść nieskończenie dalej niż ślepą uliczką konfrontacji, porozumienia zostały podpisane na oczach milionów telewidzów, historyczny moment nastąpił dokładnie – co podkreślali komentatorzy – o 22.

Polityka 16.2002 (2346) z dnia 20.04.2002; Pilch; s. 93