Archiwum Polityki

Łabędzie w prokuraturze

Główny lekarz weterynarii kazał uśpić stado toruńskich łabędzi, chorych na ptasią grypę. Prokuratura bada teraz, czy doktor nie popełnił przestępstwa. Łabędzie są pod ścisłą ochroną. Resort środowiska, który miał bronić ptaków, nabrał wody w usta.

Gdy w Toruniu wybuchła ptasia grypa, weterynarze zagnali do specjalnej klatki ponad sto łabędzi. To właśnie z tego stada pochodziło 6 ptaków, które w grodzie Kopernika zabił wirus H5N1. Lekarze chcieli stado wybić, ale nie zgodził się minister środowiska.

Polityka 15.2006 (2550) z dnia 15.04.2006; Ludzie i wydarzenia; s. 17