Archiwum Polityki

Ciągle w boju

Od paru lat maleje liczba kombatantów, a rośnie – zrzeszających ich organizacji. Mamy ich już ponad dwieście. Z jednej strony jest to przejaw demokracji i reakcja na scentralizowanie przez długie lata ruchu kombatanckiego, a z drugiej – widoczny dowód ambicji prezesów tych organizacji, którzy chętnie mówią o pojednaniu i współpracy, ale pod warunkiem, iż ta odbywałaby się pod ich sztandarem.

Odpowiedzi na pytanie, ilu dziś ludzi w Polsce ma status kombatanta bądź osoby represjonowanej, nie znajdziemy w roczniku statystycznym ani w Urzędzie ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych, który choć przyznaje i weryfikuje uprawnienia, to w swojej komputerowej bazie danych nie odnotowuje już zgonów kombatantów. A tych, przy średniej wieku 77 lat, co roku umiera już po kilkadziesiąt tysięcy. Po bliższe informacje Uds.KiOR odsyła do ZUS, KRUS i innych organów emerytalno-rentowych, które swoim podopiecznym razem z emeryturami i rentami wypłacają kombatanckie dodatki i ryczałty.

Polityka 19.2001 (2297) z dnia 12.05.2001; Kraj; s. 24
Reklama