Archiwum Polityki

Kto się boi papieża?

Czego nie wolno reklamować oprócz alkoholu i narkotyków? Oczywiście, publikacji obrażających uczucia patriotyczne i religijne. Czy propagowanie nauczania Ojca Świętego można uznać za szkodliwe społecznie? Okazuje się, że w pewnych kręgach – tak. Powołując się na imprimatur (oficjalne zezwolenie Kościoła na druk) „Nasz Dziennik” odmówił poznańskiemu wydawnictwu Rebis umieszczenia płatnego ogłoszenia, zawierającego informację o ukazaniu się siedmiotomowego cyklu „Modlitw” papieża Jana Pawła II.

Polityka 30.2002 (2360) z dnia 27.07.2002; Kultura; s. 44