Archiwum Polityki

Krok po krachu

„Eye on Poland” – seria programów CNN o Polsce przypadła na czarny tydzień światowych giełd. Inwestorzy mogli koić skołatane nerwy przy lukrowanych reportażach o polskiej fabryce autobusów zaopatrującej całą Europę i o kwitnącym rynku nieruchomości. Bo Polska rzeczywiście wygląda dziś na wyspę spokoju. Ale czy tsunami nie sięgnie naszego wybrzeża?

W ubiegłym tygodniu na giełdach doszło do amortyzowanego krachu. Amerykański indeks Dow Jones stracił 18 proc., japoński Nikkei aż 24 proc., francuski CAC spadł o 22 proc., brytyjski FTSE i niemiecki Dax straciły po 21 proc. Paniczna wyprzedaż nie ominęła rynków wschodzących. Giełda w  Bombaju schudła o 19 proc., warszawska o 15 proc., a wartość akcji na parkietach w Moskwie, Dżakarcie i w San Paulo zmniejszyła się o ponad 20 proc. Z samej Wall Street w pięć dni wyparowało 2,4 bln dol.

Polityka 42.2008 (2676) z dnia 18.10.2008; Temat tygodnia; s. 15