Archiwum Polityki

Coś wisi w powietrzu

Entuzjastów coraz mniej. Może z wyjątkiem Andrzeja Rosiewicza, zawodzącego dla chłopców-rydzykowców: „Z PiS-em Polska Europy tygrysem!”. Ten tygrys Europy, niestety, kłapie zębami także na użytek krajowy. A co kłapnie – zgroza! Antyterroryści, którym pomyliły się adresy, wpadają o świcie zamiast mleczarze, firmowa blondynka, żona Giertycha, oznajmia pogodnie: „lekarzy dokonujących aborcji karałabym jak morderców”, mąż blondynki wziął się za odnowę szkolnictwa: „ostatnio z pokoju nauczycielskiego całkowicie znikły rozmowy o religii, polityce i orientacji seksualnej.

Polityka 14.2007 (2599) z dnia 07.04.2007; Groński; s. 120