Archiwum Polityki

Bio, czyli co?

Dzięki poparciu PSL Sejm przegłosował, że biopaliwo będzie zwolnione z akcyzy. Jeśli Senat nie zmieni tego postanowienia, już wkrótce okaże się, że z budżetu wyciekają ogromne pieniądze, ponieważ nowy zapis to pokusa do nadużyć. Akcyzy wedle niego nie trzeba płacić od czegoś, co jeszcze nie zostało precyzyjnie opisane. Nie ma bowiem polskiej normy na biopaliwo, a zatem nie wiadomo, co nim jest. Ministerstwo Finansów obawia się, że dolanie nawet niewielkiej ilości oleju rzepakowego do napędowego jest już pretekstem do skorzystania z ulgi podatkowej.

Polityka 6.2002 (2336) z dnia 09.02.2002; Gospodarka; s. 58
Reklama