Archiwum Polityki

Kartel Samoobrona

Ponad milion wyborców Samoobrony pewnie nie wie, że głosowało na całkiem prywatne przedsięwzięcie Andrzeja Leppera. Nazwa i winieta partii służy jako logo dla przedsiębiorstwa stworzonego 10 lat temu. Firma działa na dziko, nie płaci podatków, ukrywa obroty i zyski. Łamie prawo, ale cieszy się bezkarnością. Przez najbliższe cztery lata tę bezkarność dodatkowo wzmocni immunitet parlamentarny.

„Ja, Janusz Piechowiak, oświadczam, że byłem świadkiem jak Andrzej Lepper stwierdził w mojej obecności i osób trzecich, że trzeba Piotra Trznadla zlikwidować w sposób nie budzący podejrzeń, gdyż »za dużo wie o moich sprawach« (cytat)”. Pismo tej treści trafiło 7 października 1997 r. do Prokuratury Rejonowej w Pile. Kilka dni wcześniej na Piotra Trznadla, w drugiej połowie lat 90. przewodniczącego Samoobrony w Wielkopolsce, dokonano zamachu.

Polityka 42.2001 (2320) z dnia 20.10.2001; Kraj; s. 36
Reklama