Archiwum Polityki

Niski sopran

„Rodzina Soprano”, serial USA, TVN

Mamma mia, w Ameryce sukces, w Polsce klapa. Oto jak nieprzewidywalna i kapryśna jest nasza publiczność. Widzowie nie mają nic przeciwko oglądaniu powtórek niektórych do znudzenia znanych seriali, a potrafią niemal całkiem zlekceważyć pozycję nową i wartą zainteresowania. Jak film „Rodzina Soprano”.

Niską oglądalność (patrz Telemetr) serialu można by próbować tłumaczyć dość późną godziną emisji – około godz. 22.00. Jednak nie jest to film pełnometrażowy, a każdy 50-minutowy odcinek jest równie pasjonujący co zabawny, więc nie straszy, a raczej przed snem odpręża.

Polityka 42.2001 (2320) z dnia 20.10.2001; Tele Wizje; s. 95
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >