Archiwum Polityki

Knajpa czy świątynia?

W Lejre na Zelandii duńscy archeolodzy odkopali pozostałości wielkiego budynku o długości 48 m i szerokości 7 m, który stał w pobliżu odkrytego w latach 80. XX w. pałacu. W ruinach, datowanych na 400–500 r., znaleziono mnóstwo fragmentów złotej biżuterii, szklanych i brązowych brosz, ceramiki i szkła, które mogły być ofiarowane w trakcie jakiegoś rytuału. W budowli odkryto też prymitywne piece. Prowadzący prace Tom Christensen twierdzi, że mogła to być przeznaczona dla elity hala piwna lub święte miejsce.

Polityka 45.2009 (2730) z dnia 07.11.2009; Nauka ; s. 78
Reklama