Archiwum Polityki

Wymazani jak gumką z zeszytu

Erwin Kruk, pisarz, o trudnym losie Mazurów w Polsce
[rys.] JR/Polityka

Piotr Pytlakowski: – Pana ostatnia książka nosi tytuł „Spadek”. To opowieść o mazurskim losie, o odzyskiwaniu pamięci i rodzinnego majątku.

Erwin Kruk: – W wiosce Dobrzyń niedaleko Nidzicy, gdzie się urodziłem rodzice mieli dom, 17 hektarów i 19 arów ziemi. Po wojnie ten majątek przejęło państwo polskie. Dwa lata temu wraz z bratem podjęliśmy starania o naszą ojcowiznę. „Spadek” to rodzaj dziennika literackiego, ale bez chronologii. To moja osobista historia, zapiski z życia Mazura i Polaka w jednej osobie.

Polityka 48.2009 (2733) z dnia 28.11.2009; Rozmowa Polityki; s. 32
Reklama