Archiwum Polityki

Młotem po łbie

W nieustannej swej ahistorycznej nadgorliwości chce nam teraz Sejm zaproponować ustawę zabraniającą, pod groźbą więzienia nawet, używania „symboli komunistycznych”. Nie miejsce tu na rozważania o ideologii i różnych jej aplikacjach, komunizmie utopijnym i nader różnych jego wcieleniach realnych. O jednym wszelako mogliby nasi, pożal się Boże, politycy pamiętać. Oto w większości państw Unii Europejskiej, do której należymy, działają legalne partie komunistyczne. Ich przedstawiciele zamiast w ciupie, gdzie ich miejsce podług naszych przyszłych praw, zasiadają nawet w ławach Parlamentu Europejskiego.

Polityka 48.2009 (2733) z dnia 28.11.2009; Stomma; s. 110
Reklama