Archiwum Polityki

Polityka i obyczaje

Rafał Ziemkiewicz, reagując na wypowiedzi potępiających demonstracje ONR, zajął się oczyszczaniem kadr nauczycielskich: „Szczególny niesmak budzi, gdy do bojówkarskiego apelu dołącza się nauczycielka z liceum imienia Jacka Kuronia, skądinąd córka rozhisteryzowanego publicysty. Kto jak kto, ale Jacek Kuroń od wezwań do przemocy był jak najdalszy. I, prawdę mówiąc, za słowa wydrukowane w »Wyborczej« szkoła jego imienia powinna panią Blumsztajn zwolnić dyscyplinarnie”.

Podsłuchy zeszły w lud.

Polityka 48.2009 (2733) z dnia 28.11.2009; Polityka i obyczaje; s. 122
Reklama