Archiwum Polityki

Pensja od europosła

Według wytycznych prezesa Jarosława Kaczyńskiego, europosłowie PiS za pieniądze z Parlamentu Europejskiego przeznaczone na utrzymanie asystentów mają zatrudniać w Polsce partyjnych działaczy. Każdy europoseł dostaje z brukselskiej kasy na zatrudnienie asystentów 17,5 tys. euro, z czego europarlamentarzyści PiS – 10 tys. (ok. 40 tys. zł) mają przeznaczyć na wynagrodzenia dla partyjnych działaczy w okręgach wyborczych. – Jest taka sugestia, ale nie widzę nic złego w tym, aby zatrudniać kompetentnych ludzi, którzy są związani politycznie z Prawem i Sprawiedliwością – mówi dyplomatycznie Paweł Kowal.

Polityka 47.2009 (2732) z dnia 21.11.2009; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 6