Archiwum Polityki

Skok z taboretu

Polski design, czyli to, co zazwyczaj skrzętnie ukrywaliśmy przed innymi jako symbol naszego zacofania, zaczyna odnosić międzynarodowe sukcesy.

Przebić się w świecie wcale nie jest łatwo. Najlepszy sposób to ukończyć tam studia lub przynajmniej przez chwilę postudiować. Zagraniczne uczelnie mają dobrze rozwiniętą współpracę z producentami, systemy stypendialne i granty dla debiutantów. A przede wszystkim tamtejsi profesorowie częściej niż nasi wyznają zasadę, iż uczeń świadczy o mistrzu, więc chętnie promują i wspierają swoich studentów.

Przykładem projektantów, którzy tą drogą osiągnęli sukces w świecie młodego europejskiego designu, są Tomek Rygalik i Oskar Zięta.

Polityka 47.2009 (2732) z dnia 21.11.2009; Poradnik; s. 64