Archiwum Polityki

Opinie

Aleksander Grad
minister skarbu, o stoczniach:
„– Co by Pan zrobił inaczej, gdyby mógł cofnąć czas?
– Ogłosiłbym upadłość tych stoczni pierwszego dnia, gdy zostałem ministrem skarbu. Byłoby to usprawiedliwione, bo skala zadłużenia jest liczona w miliardach. To PiS miałby wówczas problem, bo to dziedzictwo po ich rządach. I oni musieliby się tłumaczyć. Wychodzi na to, że naszym największym błędem jest to, że zdecydowaliśmy się ratować stocznie”.
(W rozmowie z Pawłem Rożyńskim, „Polska – Głos Wielkopolski”, 23 X)

 

Prof.

Polityka 44.2009 (2729) z dnia 31.10.2009; Opinie; s. 107
Reklama