Archiwum Polityki

Siostry z przetargu

Ćwierćmilionowe środowisko pielęgniarek i położnych jest zbulwersowane, że w dyskusjach o reformie ochrony zdrowia jego rolę stale pomija się milczeniem.

O kryzysie zawodu pielęgniarki pisaliśmy wiosną ("Czepek na kołku", Polityka 16). Od tamtego czasu niepokój w środowisku pielęgniarskim jeszcze się pogłębił. - Reprezentanci resortu zdrowia na spotkaniach ze środowiskiem medycznym mówią o reformie ochrony zdrowia tak, jakby realizowali ją wyłącznie lekarze, ani słowa o pozostałych członkach zespołu terapeutycznego, czyli pielęgniarkach, położnych, rehabilitantach, fizjoterapeutach - twierdzi Ilona Tułodziecka, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych.

Polityka 42.1998 (2163) z dnia 17.10.1998; Społeczeństwo; s. 90