Archiwum Polityki

Popioły rozrzuci wiatr

Skąd bierze się zdziczenie sprawców i szczególne okrucieństwo zbrodni, które systematycznie wstrząsają opinią publiczną? Jak je karać? Masową akcję zbierania podpisów w sprawie przywrócenia kary śmierci zainicjowali taksówkarze po serii morderstw, których ofiarami padli ich koledzy. Najwyższej kary dla morderców - jako jedynego sprawiedliwego zadośćuczynienia - domagano się też po zabójstwie Tomka Jaworskiego. Żądają tego uczestnicy czarnych marszów. Czy krańcowe zaostrzenie represji przywróci spokój i poczucie bezpieczeństwa? Swój pogląd przedstawia doświadczony adwokat, senator z ramienia AWS, scenarzysta moralistycznych filmów Krzysztofa Kieślowskiego. Widzę trzy groźne zjawiska jeśli idzie o działalność kryminalną i funkcjonowanie instytucji powołanych do jej zwalczania.

Pierwsze, to przestępczość znana od początku świata, wynikająca z mechaniki życia społecznego opartej na pazerności i chęci posiadania dóbr materialnych. Ludzie dotknięci tymi cechami pragną uzyskiwać te dobra nie w ramach ustalonych reguł gry, ale wbrew nim. Działają w sposób przemyślany i często tworzą grupy do zdobywania coraz większego bogactwa. Kiedy już wejdą w jego posiadanie, zaczynają tworzyć własne, hermetyczne wspólnoty przestępcze, państwa w państwie, zmierzające do uzyskania wpływu na gospodarkę i politykę.

Polityka 49.1998 (2170) z dnia 05.12.1998; Kraj; s. 20