Archiwum Polityki

Demokracja etniczna

Łatwo jest irackie wybory, traktowane przez Amerykę jako wzór dla innych państw islamu, przedstawić jako parodię demokracji. Utajnione listy kandydatów; punkty wyborcze zmieniające lokalizację aż do ostatniej chwili, żeby zmylić wrogów, a na sporym obszarze zamknięte przez cały dzień wyborów, bo strach było je otworzyć; do tego 38 ofiar śmiertelnych w wyborczą niedzielę, w tym kilka z własnej woli – samobójczych zamachowców. Jeśli to ma być wzorzec wolnych demokratycznych wyborów dla świata arabskiego, to może lepiej nie wkraczać na tak niebezpieczną ścieżkę.

Polityka 5.2005 (2489) z dnia 05.02.2005; Komentarze; s. 17