Archiwum Polityki

Jak kochać głodne dziecko?

Na konferencję "Jak kochać dziecko" przybędą do Warszawy najwybitniejsi amerykańscy popularyzatorzy psychologii, eksperci wychowania, badań nad przemocą i rolą mediów, autorzy światowych bestsellerów. Czy Polacy chcą się dziś dowiadywać, jak naprawdę kochać dziecko i uczyć je wartości, rozwijać inteligencję emocjonalną i podnosić samoocenę? A może wystarczy, że sprawami "wewnętrznymi" zajmie się Kościół? Gdy próbowałem w ubiegłym roku namówić gminy kilku miast do wprowadzenia - sprawdzonych w USA - programów profilaktyki przemocy i edukacji rodziców, radni sprzeciwiali się argumentując, że brakuje im pieniędzy na oświetlenie ulic i remont świetlic, w których dzieci mogłyby spędzać czas po lekcjach. Programy edukacyjne odbierali jako fanaberie humanistów.

Jako psycholog i wydawca mogę uznać, że sprzedaż w Polsce blisko stutysięcznych nakładów takich tytułów jak "Inteligencja emocjonalna" czy "Toksyczni rodzice" wystarczająco potwierdza przydatność osiągnięć zachodniej psychologii w naszych realiach. Tylko kto z nich skorzysta? Byłem wstrząśnięty, gdy profesor Janusz Czapiński przedstawił dane o kondycji fizycznej i psychicznej polskich rodzin. Co trzecie polskie dziecko, zwłaszcza w rodzinach wiejskich, żyje dziś poniżej granicy ubóstwa!

Polityka 21.1999 (2194) z dnia 22.05.1999; Społeczeństwo; s. 20
Reklama