Archiwum Polityki

Raj utracony

Luciano Pavarotti został skazany za oszustwo podatkowe. Wielki tenor cienko zaśpiewa, by oddać cesarzowi co cesarskie. Zasądzona kwota to - bagatelka - 4,6 mld lirów. Skoro i tak musi płacić - czy boski Luciano wyprowadzi się z podatkowego raju w Monako i osiądzie w ojczyźnie? Włoski fiskus wziął na celownik również trzysta innych znanych osób, podejrzanych o podobne przestępstwa.

Mniej więcej szósta część mieszkańców 30-tysięcznego Monte Carlo to Włosi, którzy rezydując za granicą nie muszą płacić podatków w ojczystym kraju. W zamian powinni udowodnić, że co roku ich pobyt na obczyźnie trwa co najmniej 6 miesięcy i jeden dzień. Ilu z dużej grupy emigrantów przedkłada dobrodziejstwa systemu podatkowego nad uroki księstwa? Prawdopodobnie większość. Wśród sławnych obywateli, których skusiły gościnne wybrzeża Monako, kategorią najliczniej reprezentowaną są artyści: aktorki Ornella Muti, Maria Grazia Cucinotta, Monica Bellucci, a także muzyczne sławy, takie jak wspomniany Pavarotti, Ennio Morricone czy Andrea Bocelli.

Polityka 21.1999 (2194) z dnia 22.05.1999; Świat; s. 44
Reklama