Archiwum Polityki

Wywody śmieszne i głupie

W związku z trwającą już od dość dawna wojną na Bałkanach, a ostatnio w Kosowie, często mnie zdumiewa postawa dziennikarzy, bez względu na ich narodowość. Usiłują oni za wszelką cenę zachować obiektywizm, co wydaje mi się śmieszne, bo na wojnie obiektywizm po prostu nie istnieje. Ale po pewnym czasie przestałem się dziwić i zacząłem tym dziennikarzom trochę zazdrościć. Oni po prostu są młodzi, wychowali się w warunkach pokoju, znaczna ich większość została duchowo ukształtowana przez świat wolności i demokracji, nie mają zielonego pojęcia, co się na wojnie dzieje, czym wojna jest w swej istocie, a zatem ulegają urojeniu, że na wojnie można szukać racjonalności, można sprawiedliwie osądzać zdarzenia, więc nawet jeśli dzisiaj uznają, że NATO reprezentuje wyższe, ogólnoludzkie zasady, to jednak krytykują to i owo, piszą np.

Polityka 21.1999 (2194) z dnia 22.05.1999; Kultura; s. 62
Reklama