Archiwum Polityki

Oczyszczenie

Kolejny przyjazd papieża przypomina te dziwne słowa, pod którymi przed laty podpisał się on wraz z polskim Episkopatem, zwracając się do Niemców: "Przebaczamy i prosimy o przebaczenie". Myśl, żeby prosić prześladowcę o przebaczenie, jest głęboko chrześcijańska, a jednocześnie tak trudna, że prawie nieludzka. W uduchowionym średniowieczu kat prosił ofiarę o to, by wybaczyła cierpienie, którego zazna, ale dziś w kodeksie świeckiej moralności jest to wymóg dla wielu trudny do przyjęcia.

Polityka 24.1999 (2197) z dnia 12.06.1999; Zanussi; s. 97
Reklama