Archiwum Polityki

Nauczanie z urzędu

Stanowisko pełnomocnika rządu do spraw rodziny obejmuje kobieta. Następczyni Kazimierza Kapery, Maria Smereczyńska, mówi mniej barwnie, ale jednoznacznością przekonań i stanowczością wypowiedzi góruje nad poprzednikiem. Być może jeszcze pożałujemy gładkich manier i pełnych afektacji figur retorycznych Kazimierza Kapery.

Kazimierz Kapera najpierw ujawniał swoje poglądy, a potem kluczył i zaprzeczał. Posłanka Smereczyńska (AWS, Stowarzyszenie Rodzin Katolickich) niczego nie odwołuje. Na przełomie czerwca i lipca występowała w ONZ podczas prac nad dokumentem, dotyczącym globalnej polityki ludnościowej. "Trzykrotnie zabierałam głos w imieniu Polski, po pierwsze: odmawiając zdecydowanie poparcia dla jakichkolwiek form aborcji, prezentując przy tym polskie prawo, które nie zezwala na aborcję z przyczyn społecznych; po drugie - odmawiając poparcia dla zapisów promujących edukację seksualną, która zgodnie z polskim prawem została zastąpiona przygotowaniem do życia w rodzinie; oraz po trzecie - popierając zdecydowanie uzupełnienie zapisów dotyczących praw nastolatków o pierwszorzędne prawa i obowiązki rodziców w tym zakresie" - powiedziała po powrocie częstochowskiej "Niedzieli".

Polityka 36.1999 (2209) z dnia 04.09.1999; Kraj; s. 25
Reklama