Archiwum Polityki

Korkociąg

Rada Krajowa Unii Wolności w trakcie niedzielnych, dramatycznie przerwanych na tydzień, obrad potwierdziła wolę kontynuowania koalicji z AWS, ale zażądała radykalnych zmian w sposobie rządzenia, nie wykluczając zmiany rządu. Stanowisko takie przyjęto przy zaledwie trzech głosach sprzeciwu, co oznacza, że w Unii po raz pierwszy z taką siłą pojawiła się wola wyjścia z tego korkociągu, w jaki wpadła i koalicja, i rząd. To "wyjście" można rozumieć także dosłownie, jako wyjście z rządu.

Akcję i Unię różni przede wszystkim ocena sytuacji. AWS, a wraz z nią premier Jerzy Buzek, zdają się uważać, że trudny czas zmagania się z wprowadzaniem reform mija i teraz trzeba tylko poprawiać błędy i wyznaczyć nowe priorytety. Unia uważa natomiast, że kryzys rządzenia jest głęboki, że takie zjawiska jak mianowanie na stanowiska ludzi niekompetentnych, zaspokajanie apetytów partyjnej klienteli, rozbijanie polityki rządu kosztownymi inicjatywami poselskimi (ostatni przykład - urlopy macierzyńskie patrz s.

Polityka 41.1999 (2214) z dnia 09.10.1999; Wydarzenia; s. 18