Archiwum Polityki

Burmistrz Staszek, harcmistrz Wojtek

Pewnego pięknego wiosennego dnia 1999 r. Janusz Włodarski, właściciel cukierni Jedyna w podkrakowskich Niepołomicach, stał się wywrotowcem. Przyszła go przepytywać policja. Potem dostał wezwanie do krakowskiej prokuratury. Janusz Włodarski nie zaczął produkować granatów zamiast szarlotek, ale odważył się wyłożyć w swej kawiarni sygnalny numer "Samorządowych Wiadomości Niepołomickich".

Mówimy Stanisław Kracik - myślimy samorządność. Burmistrz 20-tys. gminy przylegającej do Nowej Huty - zarazem poseł Unii Wolności, a od kwietnia szef małopolskiej UW - jest być może najbardziej znanym w Polsce samorządowcem. O "niepołomickim cudzie" można przeczytać w co drugiej gazecie jako o przykładzie fantastycznej metamorfozy PRL-owskiej szarzyzny w dynamicznie rozwijającą się, wzorcową gospodarczo gminę III RP. Zainwestowała tu Coca-Cola, rozwijają się dziesiątki mniejszych firm.

Polityka 41.1999 (2214) z dnia 09.10.1999; Kraj; s. 25