Archiwum Polityki

Mózg jak akumulator

Adopcja przez rodziny o wyższej pozycji społecznej sprzyja rozwojowi inteligencji dziecka. Im wcześniej dokonana, tym lepiej, ale nawet późne adopcje dzieci cztero-sześcioletnich mają bardzo korzystny wpływ na poprawę ilorazu inteligencji (IQ).

Problem, czy takie cechy jak inteligencja, preferencje seksualne albo rozmiary naszego ciała (patrz POLITYKA 18 i 23) są wrodzone czy nabyte, jest stary jak świat. Czy dziedziczymy je wprost od rodziców? Czy kształtują się tylko we wczesnym dzieciństwie, gdy mózg rozwija się najszybciej? Czy można wpływać na nie przez cały okres dorastania? A jeśli tak, to do jakiego wieku i w jakim zakresie?

Grupa francuskich psychologów z INSERM (Narodowy Instytut Zdrowia i Badań Medycznych), Uniwersytetu Paris VII i Paryskiego Centrum Terapii Rodzinnej opublikowała w prestiżowym "Proceedings of the National Academy of Sciences" wyniki badań nad wpływem adopcji na poziom inteligencji dzieci.

Polityka 44.1999 (2217) z dnia 30.10.1999; Nauka; s. 76