Archiwum Polityki

Duże, większe, największe

Polityka światowa u progu nowego tysiąclecia różni się zasadniczo od tej z okresu zimnej wojny. Po pierwsze, wybór sojuszników i wrogów opiera się nie na ideologiach, lecz na kulturach. Po drugie, dwubiegunowa struktura mocarstw z czasów zimnej wojny nie została zastąpiona ani przez system jednobiegunowy, w którym decyduje tylko jedno mocarstwo, ani przez system wielu mocarstw dominujących, lecz przez model mieszany. Dla Europy i Ameryki oraz ich wzajemnych stosunków te dwie tendencje mają poważne konsekwencje.

Narody budują swą tożsamość odnosząc ją do swego pochodzenia, religii, języka, wyobrażeń wartości i obyczajów. Państwa o takiej samej lub podobnej kulturze znajdują kontakt ze sobą, ponieważ łatwiej im uzyskać wzajemne zrozumienie i zaufanie. Natomiast między państwami o różnych kulturach, które w czasie zimnej wojny znajdowały się po tej samej stronie, znów odżywają dawne przeciwieństwa.

Wewnątrz jednej kultury, jak tego dowodzi wprowadzenie euro, gospodarcza integracja szybko posuwa się naprzód.

Polityka 49.1999 (2222) z dnia 04.12.1999; Świat; s. 20