Archiwum Polityki

Fanatycy i bigoci

Grudniowe chłody na południu indyjskiej Kerali polegają na tym, że nawet w południe temperatura rzadko przekracza 30 st. C. Zima to sezon festiwali, w tym także filmowych, a również pora pielgrzymek.

Nieliczna, ale zwarta partia polityczna skrajnych Hinduistów zażądała zgody władz miejscowych, by wskrzesić starożytny zwyczaj pielgrzymek wozami zaprzężonymi w woły. Zamiar gwarantował totalną blokadę transportu na drogach publicznych, więc władze zgody nie wydały.

Miniaturowa partia ogłosiła na to strajk powszechny i zapowiedziała, że jej bojówkarze będą tłukli szyby w każdym otwartym sklepie lub w miejskich środkach transportu, gdzie szyb wprawdzie nie ma, ale kamień rzucony z ulicy bez przeszkód trafia w pasażerów.

Polityka 2.2004 (2434) z dnia 10.01.2004; Zanussi; s. 89
Reklama