Archiwum Polityki

Smok nienasycony

Kapitaliści wszystkich krajów, niezrażeni systemem jednopartyjnym i gwałceniem praw człowieka w Państwie Środka, nie ustają w karmieniu chińskiego smoka. Chodzi nie tylko o eksport do Chin, gdzie rynek nie jest jeszcze zbyt chłonny i pod względem wielkości da się porównać do Francji, ale przede wszystkim o inwestycje zagraniczne. W ubiegłym roku Chiny, po raz pierwszy w historii, wyprzedziły USA pod względem napływu bezpośrednich inwestycji zagranicznych (53 mld dol.

Polityka 30.2004 (2462) z dnia 24.07.2004; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 16
Reklama