Archiwum Polityki

Życie za życie

Przywrócenie kary śmierci to dziś zagadnienie polityki, a nie moralności i prawa

Nie będziemy hipokrytami ani faryzeuszami, nie w takiej sprawie. Tych dwóch zwyrodnialców, którzy dla paru groszy zabili młodą dziewczynę (wstrząsający reportaż na s. 24), powinno zawisnąć na stryczku. Nie zamierzamy słuchać ich prymitywnych wynurzeń przed sądem, nie wierzymy w żadną ich resocjalizację, nie mamy zamiaru dawać im „drugiej szansy” lepszego życia. Myśl, że mógłbym się nad nimi litować, nawet nie przychodzi mi do głowy; tak jak nie zastanawia się długo policjant, który na ulicy – w obliczu zagrożenia – zabija groźnego gada.

Polityka 30.2004 (2462) z dnia 24.07.2004; Komentarze; s. 17
Reklama