Archiwum Polityki

Przedsiębiorstwo wódociągów

Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji z Rybnika ma zakładowy alkomat, a więc bicz Boży na nietrzeźwych pracowników, którym losowo sprawdza przydatność do roboty. Na początku czerwca zasadność zakupu urządzenia potwierdził tokarz Leszek P., u którego wykryto 0,07 promila alkoholu. Tokarz parę godzin wcześniej wypił piwo. W takim stanie mógłby spokojnie usiąść za kierownicą (dopuszczalna norma 0,2 promila), ale od prac kanalizacyjnych go odsunięto. Po dmuchnięciu odesłany został do domu, a po dwóch dniach otrzymał propozycję nie do odrzucenia: sam napisze o zwolnienie albo dyscyplinarka.

Polityka 28.2004 (2460) z dnia 10.07.2004; Fusy plusy i minusy; s. 96
Reklama