Archiwum Polityki

Państwo bez granic

Kurdowie to największa w świecie społeczność etniczna, która nie przekształciła się jeszcze w naród. A jeśli jest już narodem, to mówimy o największym narodzie, który nie ma własnego państwa. Bliski Wschód będzie miał wkrótce kolejny wielki problem.

Kurdowie iraccy zażądali pełnej autonomii w strefie okupacyjnej USA. Usłyszawszy o tym prezydent Syrii Bashar Asad pomknął do stolicy nienawistnej mu Turcji, aby namówić Ankarę do natychmiastowej blokady tego pomysłu. Ankary nie trzeba namawiać. Gdyby nie obecność Amerykanów w Iraku, posłałaby już tam swoje wojska, jak to robiła kilka razy w przeszłości w porozumieniu z Saddamem Husajnem. Ale Husajna już nie ma – został zastąpiony przez administratorów i wojskowych z USA.

Polityka 6.2004 (2438) z dnia 07.02.2004; Świat; s. 49