Archiwum Polityki

Rozkaz: przemyśleć!

Sędziemu Puczyłowskiemu chętnie wystawiłbym pomnik za obronę rozumu

Płk Jakub B. decyzje otrzymywane od generała W. przyjmował bezkrytycznie (...) i natychmiast przekazywał do realizacji majorowi Sz., mimo jego zastrzeżeń i protestów”. Tak przewodniczący składu sędziowskiego sędzia podpułkownik Sławomir Puczyłowski uzasadniał zróżnicowanie wyroku wobec trzech oficerów oskarżonych o przyczynienie się do katastrofy Iskry podczas defilady Święta Niepodległości w 1998 r.

Generał wydawał błędne, ryzykanckie rozkazy, bo pewnie chciał się przypodobać politykom stojącym na trybunie.

Polityka 5.2004 (2437) z dnia 31.01.2004; Komentarze; s. 16