Archiwum Polityki

Rozpacz i wściekłość irackich szyitów

Po krwawym zamachu w Nadiafie, w którym zginął ajatollah Mohammed al Hakim, irackich szyitów ogarnął gniew i histeria. O zamach oskarżono sunnitów z Północy, Kuwejtczyków, szyickich radykałów, a Amerykanom i Europejczykom zarzucono bierność. Iracka policja pojmała czterech mężczyzn, którzy już przyznali się do postawienia samochodu-pułapki. Ajatollah al Hakim – szanowany za rozwagę i umiarkowanie – zginął zaledwie w kilka minut po wygłoszeniu kazania, w którym apelował o pokój i jedność między wszystkimi Irakijczykami.

Polityka 36.2003 (2417) z dnia 06.09.2003; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 14
Reklama