Archiwum Polityki

Agresywny dialog

Jako pracownik akademicki co roku wypełniam formularz, w którym wymieniam konferencje, na których coś wygłaszałem. W akademickiej karierze wygłaszanie jest poniekąd czynnością obowiązkową.

W tegorocznym sprawozdaniu przyjdzie mi wymienić trzy różne konferencje pod identycznym tytułem, który dotyczy dialogu religii oraz kultur. Po ataku na wieżowce w Nowym Jorku temat ten stał się nieomal dyżurny i jak tylko trzeba zwołać konferencję, to wszystkim przychodzi na myśl słowo „dialog”, a potem naturalnie religie i kultury.

Polityka 39.2003 (2420) z dnia 27.09.2003; Zanussi; s. 105
Reklama