Archiwum Polityki

Nowe wcielenie Stefana S.

Zbliża się 60 rocznica bitwy pod Monte Cassino, ale sąd do dziś nie rozliczył Stefana S., szefa nieistniejącego już biura turystycznego Mazovia, uważanego za winnego skandalu sprzed 10 lat. W 1994 r. S. zorganizował dla ok. 2500 osób, głównie weteranów i ich rodzin, wyjazd do Włoch na obchody 50 rocznicy bitwy. Wyprawa ta okazała się pasmem nieszczęść: sam S. tuż przed głównymi uroczystościami zniknął z 40 tys. dol., a gdy po 2 tygodniach się odnalazł, opowiadał, że został porwany, a w drodze powrotnej napadnięty i poturbowany (prokuratura ustaliła, że do Tunezji pojechał z własnej woli, a także i to, że sam poranił się nożem).

Polityka 17.2004 (2449) z dnia 24.04.2004; Ludzie i wydarzenia; s. 13