Archiwum Polityki

Byłe mocarstwo z bólem głowy

Do 11 marca nierzadko odwoływałem się do aforyzmów Ortegi y Gasseta. Jeszcze w czasach hiszpańskiej republiki autor „Buntu mas” doszedł do wniosku, że dzięki Europie będzie można uporać się z hiszpańskim zapóźnieniem.

Gdy na prośbę tygodnika POLITYKA piszę ten tekst, w myślach wciąż widzę płonące pociągi z 11 marca. Nie znamy jeszcze do końca skutków tej tragedii, choć już zdążyliśmy przyzwyczaić się do bolesnej i skomplikowanej rzeczywistości z groźbą terroryzmu w tle; ta rzeczywistość zadomowiła się u nas na dobre, chociaż jej źródeł należy poszukiwać poza naszymi granicami. Policyjne śledztwo trwa.

Z perspektywy historycznej i intelektualnej wydarzenia 11 marca uzmysłowiły nam, że w naszym kraju pojawił się nowy paradygmat terroru.

Polityka 19.2004 (2451) z dnia 08.05.2004; Świat; s. 45
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >