Archiwum Polityki

Pozwany przez artystę

Chciałem wyrazić moją głęboką wdzięczność artyście malarzowi Eugeniuszowi Geno Małkowskiemu za to, że pozwał mnie do sądu. Wdzięczność moja ma dwa źródła: osobiste i zawodowe. Osobiste, ponieważ jako pozwany znalazłem się w prześwietnym dziewięcioosobowym gronie składającym się z ministra kultury, byłych i obecnych szefów największych polskich państwowych galerii oraz czołowych krytyków sztuki. Okoliczność druga jest poważniejsza. Otóż zwyczajowo wszelcy pieniacze i nadwrażliwcy ciągają dziennikarzy po sądach na okoliczność artykułów, którymi poczuli się dotknięci.

Polityka 19.2004 (2451) z dnia 08.05.2004; Kultura; s. 53
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >