Archiwum Polityki

Nasturcja, fiołek, róża, bez

Wiosna w pełni. Coraz więcej kwitnących kwiatów w ogrodach. Cieszą się kwiaciarze i... kucharze.

Najstarsze wzmianki o  jadalnych kwiatach wykorzystywanych w kuchni znaleziono w kronikach ze 149 r. p.n.e., erą opisujących obyczaje panujące w arystokratycznych domach na Dalekim i Bliskim Wschodzie. Okazało się, że i tu, i tu mistrzowie kuchni raczyli stołowników kwiatami róż i pomarańczy. Bliżej nas i w czasie, i w przestrzeni, czyli w starożytnym Rzymie, podawano smażony lub faszerowany kwiat cukinii.

Na drugim końcu świata, w królestwie Azteków, smakosze zajadali się czerwonymi kwiatami i soczystymi owocami kaktusa zwanego nopal.

Polityka 20.2004 (2452) z dnia 15.05.2004; Społeczeństwo; s. 115